A teraz jestem stary i rozbity. Samotny…
Jest to piosenka napisana przez Bruce’a Springsteena specjalnie do filmu “The Wrestler” na prośbę grającego główną rolę Mickey’a Rourka. Idealnie odzwierciedla produkcję Aronofsky’ego: zmęczoną, stonowaną, melancholijną, inteligentną, a przy tym cholernie smutną.
Widziałeś kiedyś kuca, który zna tylko jedną sztuczkę, hasającego swobodnie na łące?
Jeśli go widziałeś, to widziałeś mnie
A widziałeś jednonogiego psa czołgającego się po ulicy?
Jeśli go widziałeś, to widziałeś mnie
(To byłem ja) sterczę pod każdymi drzwiami
(To byłem ja) zawsze na wszystkim tracę
(To byłem ja) założę się, że cię bawi, kiedy ja krwawię
Powiedz, przyjacielu, czy możesz jeszcze o coś prosić?
Możesz jeszcze o coś prosić?
Widziałeś kiedyś stracha na wróble wypchanego tylko chwastami i kurzem?
Jeśli go widziałeś, to widziałeś mnie
A widziałeś jednorękiego faceta bijącego się z wiatrem?
Bo jeśli widziałeś jednorękiego, to byłem ja
(To byłem ja) sterczę pod każdymi drzwiami
(To byłem ja) zawsze na wszystkim tracę
(To byłem ja) założę się, że cię bawi, kiedy ja krwawię
Powiedz, przyjacielu, czy możesz jeszcze o coś prosić?
Możesz jeszcze o coś prosić?
Wszystko, co może mi pomóc odpycham od siebie (coś jeszcze?)
A tu gdzie jest mój dom nie mogę zostać (coś jeszcze?)
Moja religia to połamane gnaty i sińce na pokaz
A widziałeś jednonogiego próbującego swobodnie tańczyć?
Bo jeśli widziałeś jednonogiego, to byłem ja.